Jak oszczędzać na domowych wydatkach? [tekst]

Możesz wydawać mniej zmieniając swoje nawyki. Rezultaty pojawią się w portfelu – może nie od razu w oszałamiającej wysokości, ale pamiętaj, że „ziarnko do ziarnka”…

Jak oszczędzać? Łatwo!

Na zakupach

Planowanie. Staraj się planować dobrze – szczególnie większe – zakupy. Jeśli zrobisz listę potrzebnych produktów i z nią wybierzesz się do sklepu oferującego przystępne ceny, nie będzie potrzeby dokupować poszczególnych rzeczy na szybko w droższym sklepie nieopodal domu.

Promocje. Kupuj produkty, na które sklepy dają dobre ceny. Ale też uważaj: możesz się zasugerować, że w danym markecie jest wyjątkowo tanio i ponieść się fali zakupowej. A może się okazać, że gdy np. mąka jest dużo tańsza niż gdzie indziej, to z kolei mleko będzie droższe niż w sklepie obok Twojego domu… Analizuj ceny!

Markowe produkty. Marka nie zawsze świadczy o dużo wyższej jakości. Często produkty z logotypami znanych firm mają podobny skład czy właściwości do tych tańszych. Porównaj etykietki i zdecyduj, za co będziesz płacić.

Żywność w plasterkach, pakowana próżniowo. Wędlinka w plasterkach zapakowana w estetyczny plastikowy pojemnik może kosztować nas nawet dwa razy drożej niż ten sam typ wędliny kupiony na stoisku mięsnym (a sprzedawczynie i tak potną kiełbasę na plasterki za darmo, gdy je o to poprosimy). Podobnie jest z serem żółtym i innymi produktami.

Mydło w płynie. Używasz takiego? Więc masz pojemnik z dozownikiem. Do butelki po poprzednim mydle możesz wlać nowe, ale kupione już w woreczku – wyjdzie taniej i ekologiczniej. Możesz też zainwestować w dozownik, który będzie Ci pasował np. do armatury w łazience i posłuży latami.

Kontroluj wagę. Tańszy produkt może być tańszy tylko pozornie. Producenci czasem zmieniają wielkość opakowań i za niższą kwotę kupujemy słoik, ale już nie o pojemności 450 ml, tylko 380 ml (a możemy tego nie zauważyć). Kontroluj wagę i pojemność!

Karta z bonusem. Niektóre banki zachęcają do zakupów za pomocą ich kart debetowych czy kredytowych obiecując zwrot np. 1% zapłaconej kwoty. Jeśli masz taką kartę, to staraj się właśnie nią płacić za zakupy (a na przykład z innego konta dokonywać płatności za rachunki).

Ubrania. Jeśli tylko się da – kupuj po sezonie. Sandałki najdroższe są wczesnym latem, a najtańsze zimą, a kurtki zimowe – odwrotnie.

W domu

Piekarnik. Wykorzystaj raz nagrzany piekarnik! Jeśli np. musisz upiec ciasto na imprezę, przy okazji możesz upiec pizzę na obiad dla rodziny. Po prostu gdy piekarnik się nagrzewa, zużywa sporo energii, więc po wyciągnięciu placka warto włożyć do niego pizzę czy zapiekankę (albo kolejne ciacho – jeśli masz do zrobienia kilka wypieków, zaplanuj pracę tak, aby piekły się jeden po drugim, bez przerw).

Lodówka. Aby zaoszczędzić na stratach energii, pamiętajmy, aby zawsze wystudzić potrawy przed włożeniem ich do lodówki. Urządzenie to otwierajmy jak najrzadziej i to na krótko (nie stójmy i nie patrzmy na zawartość chłodziarki zastanawiając się „co by tu dziś zjeść”) – bo wtedy ogrzewamy wnętrze, które potem musi zostać przez urządzenie na nowo schłodzone.

Inne urządzenia elektryczne. Starajmy się unikać trybu czuwania i wyłączać zupełnie to, czego nie używamy. Możemy kilka urządzeń – np. telewizor, dekoder, wieżę i odtwarzacz DVD podłączyć do jednej listwy, aby jednym przyciskiem móc odłączyć zasilanie wieczorem. Odłączajmy z prądu ładowarki do telefonów czy aparatów fotograficznych – nawet gdy nie są one podłączone do baterii, pobierają nieco energii z gniazdka. Odkamień czajnik elektryczny (warstwa osadu sprawia, że urządzenie potrzebuje więcej energii, aby zagotować wodę) – jak to zrobić, czytaj: tutaj.

Gaszenie światła. Nie przebywasz w jakimś pomieszczeniu, to niech tam się nie świeci ciągle światło! To stara zasada, ale w dobie nowoczesnych technologii i energooszczędnych żarówek – trzeba ją zweryfikować. Bo jeśli np. w przedpokoju masz zainstalowane energooszczędne oświetlenie i nikt tam nie siedzi non stop, ale za to co kilka, kilkanaście minut ktoś wchodzi i zapala światło tylko po to, aby coś wziąć z szafki lub ubrać buty i wyjść, to lepiej nie gasić co chwilę światła. Ponowne rozpalenie się żarówek pochłania więcej prądu, a wielokrotne ich włączanie i wyłączanie w ciągu dnia stanowczo skraca ich żywotność. I uwaga: regularnie przecieraj żyrandole. Brud zdecydowanie pogarsza ich funkcje – może się okazać, że po umyciu kinkietu czy abażuru już nie będziesz potrzebować trzech włączonych żarówek, wystarczą dwie.

Gotowanie. Przykrywaj garnki (chyba, że przepis wyraźnie mówi, żeby gotować bez przykrycia) – wtedy potrawa szybciej będzie gotowa. Jeśli gotujesz na gazie – dbaj o czystość dyszy palników (żółty płomień wskazuje na to, że są one przytkane).

Ogrzewanie. Jeśli korzystasz z kaloryferów, w sezonie grzewczym odsłoń je – nie pozwól, aby były one pozastawiane kanapami, szafkami czy regałami, a nawet – zasłonięte firankami czy kotarami. Na noc możesz nieco przykręcić ogrzewanie (tak jest zdrowiej).

Wietrz, ale nie wychładzaj. Wietrzenie pomieszczeń jest zdrowe, warto to robić z głową. Nie otwieraj okien, gdy akurat ogrzewanie działa pełną parą (możesz pół godziny wcześniej skręcić kaloryfery). Nie trzymaj długo otwartych na oścież okien – wietrz intensywnie, ale krótko, aby nie dopuścić do sytuacji, że w mieszkaniu jest ziąb i grzejniki muszą teraz wykonać dużo więcej pracy niż zwykle.

Przeciągi. Zadbaj o szczelność okien i drzwi. Jeśli nie możesz akurat zrobić remontu, szpary pod oknami możesz zasłonić np. zwiniętym w rulon ręcznikiem czy kocem. To może nieładnie wyglądać, fakt – ale możesz też zadbać o to, aby Twoje osłony dobrze się komponowały z otoczeniem. W sprzedaży są teraz podłużne maskotki, które ciekawie wyglądają, a przy tym chronią przed przeciągami. Możesz też takie maskotki uszyć, np. ze starych zasłon.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s