Jak uratować pisklę, które wypadło z gniazda? [film]

Pisklak znaleziony poza gniazdem może potrzebować naszej pomocy. Ale nie zawsze! Kiedy ratować ptaszka, a kiedy zostawić go w spokoju?

Zawsze najpierw powinniśmy się upewnić, czy ptak naprawdę potrzebuje pomocy ludzi. Nie zabierajmy pochopnie do domu pisklaka, który jest już opierzony, nie jest ranny i nie zagrażają mu drapieżniki. W takiej sytuacji najlepiej zostawić zwierzę – być może zajmie się nim matka. Obserwujmy jednak, czy nie zagrażają mu drapieżniki, np. koty.

 

Jeśli jednak pozostawienie w tym samym miejscu ptaka jest niemożliwe (bo np. znaleźliśmy go w miejscu, gdzie jeżdżą samochody, albo przebywają koty) lub też jest to młody, nieopierzony osobnik, albo też ranny ptak – weźmy go do domu. Najlepiej transportujmy go w kartonowym pudełku wyłożonym papierem, miękką szmatką czy trocinami. W takim pudle możemy też krótko przechować ptaka np. przez noc.

 

Znajdźmy pisklęciu dobrych opiekunów – poszukajmy w okolicy azylu dla ptaków, skontaktujmy się z miejscowym nadleśnictwem.

Zobacz film: Ratujemy pisklaka

Kilka uwag:

– małe pisklę, które nie ma jeszcze piór, powinniśmy najpierw spróbować włożyć do gniazda, ale jeśli się to nie uda, to musimy go dostarczyć specjalistom; taki ptak potrzebuje ciepła;

– młody jerzyk, ptaszek podobny do jaskółki (ale mniemający żółtego dzióbka), być może wylądował na ziemi po wylocie z gniazda; najpierw spróbujmy mu pomóc wzbić się do lotu – jeśli to potrafi, to powinien odlecieć rzucony po skosie do góry (możemy tak zrobić nad miękką trawą);

– młody ptak drapieżny – być może właśnie uczy się polować, a gdzieś niedaleko siedzi jego rodzic obserwując potomka; jeśli jednak ptak pokryty jest puchem – zapewne wypadł z gniazda.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s